Archive for Kwiecień, 2011

towarzysze, takiej sprawy to my tu w komitecie jeszcze nie mieli

Parę dni wolnego z okazji chińskiego święta Qingming było dobrym pretekstem do krótkiej wycieczki w okolice miasteczka Chongli leżącego pod Zhangjiakou w prowincji Hebei, około 250 km na północ od Pekinu. Nie po raz pierwszy okazało się, że w Chinach miejsca odległe zaledwie o kilkadziesiąt kilometrów w przestrzeni, dzielą całe dziesiątki lat w czasie. A przy okazji, za sprawą krajobrazu, poczuliśmy się z Olą przez chwilę tak, jakbyśmy przenieśli się gdzieś w nasze Beskidy albo Bieszczady.

Początek kwietnia to w Chongli początek „martwego” sezonu. Miasteczko ożywa w zasadzie tylko na kilka zimowych miesięcy, a to dzięki okolicznym stokom narciarskim, po których szusują bogatsi mieszkańcy stolicy. Akurat kiedy przechodziliśmy obok jednego z ośrodków narciarskich, ze stoku spływały resztki sztucznego śniegu, a obsługa porządkowała sprzęt po ostatnim weekendzie marca, który zamykał narciarski sezon. (więcej…)

Reklamy